Idąc do domu od Lily spotkałam
płaczącą Elenę i postanowiłam ją spytać:
-Co ci jest?
-Nic. odpowiedziała płacząc.
Usiadłam obok niej i zaczęłam pisać SMS-a do Vanessy
.............................
. do Vanessa .
. ,,,,,, .
. ,,,, .
. ,,,, .
. ,,, .
............................
Gdyż ona stanęła obok mnie i złapała
mnie za rękę pytając...
(Elena i Vanessa)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz