Yyy...Coś jest nie tak? zapyrtałam Samiego
-Nic po prostu jestem zmęczony.
-Aha. odpowiedziałam razem z Lily.
Gadając jeszcze chwilę Lily zapytała Samiego:
-Jest jakaś historia sfory "Callenów"?
-Jest!!jak chcecie ją poznąć to idzdie do
Eleny! odpowiedział wkurzony
-Chodz Lily bo widzę że od niego nic się nie dowiemy!
Gdy szliśmy do Eleny to po drodze spotkaliśmy Vanesse,
która zapytała nas czemy jesteśmy takie wkórzone.
(Vanessa?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz