Jak najszybciej obandażowałem nogę Vanessy
-Masz się nie ruszać stąd do wieczora,albo i dłużej...-odparłem podając dziewczynie wodę.-Pij dużo.-dodałem uprzejmie
-Dobrze.-kiwnęła głową
-Kopnęło.-oznajmiła Emily.Wszyscy(Nawet Sam!) uśmiechnęli się.
(Venessa?Weny nie mam^^)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz