wtorek, 16 lipca 2013

Od Renesmee Cd. Roksi

Podeszłam do koni i pogłaskałam go.
-Możemy zaczynać.-uśmiechnęłam się.
-To świetnie!Ten konik jest łagodny i przyjazny,raczej sobie poradzisz.-Roksi podała mi kask do jazdy konnej.Wsiadłam na konia,a Roksi na swojego.Po godzinie podstawy jazdy miałam w małym palcu.
-Co teraz?-zapytałam
(Roksi?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz