-a to okej ,bo jakoś tak patrze...dobrze się czujesz?
-yhy...to znaczy tak
Jakby leciala jakimś balonem w inną rzeczywistość,a on nagle robił
-BUM!
-przestrazyłeś mnie
-sorka
-poznałas już Vaness
-Vanesse?,tak jest spoko
ponoć coś się jej ostatnio stało
-tak,ale się wyliże jest twarda
to co tam jescze powiesz Emma?
POwiedziałem z uśmiechem
(Emma?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz