Przechadzając się po terenach sfory zastanawiałam się jak wygląda nowy?
Zadawałam sobie te pytania przez całą drogę.
Gdyż nagle zjawił się przede mną jak jakaś zjawa czy coś innego, ale to była niezauważalne.Postanowiłam jego zapytać jak to zrobił:
-Cześśśść... Dylan , tak masz na imię Dylan .Jjaak ty ttoo zrobiłeeś . zapytałam zająkając się cichutkim głosikiem.
-Cześć Emma. Tak jestem dylan. A co ?. zapytał się śmiało.
-To że zjawiłeś się z ni kont jak jakaś zjawa ?
-A to. to ja mam to w sobie, każdy ma cośinnego w sobie niż inni...
powiedział śmiało.
Ują to on tak uroczo że aż zamyśliłam się w połowie i reszty nie zrozumiałam . Nagle mnie się zapytał:
-Emma ty wogóle słuchasz??
-Tak tak. powiedziałam
(dylan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz