-Przepraszam cie, po prostu się zamyśliłam....
-okspoko
-No dobra to wsiadaj na konia i jedziemy w teren a przy okazji troche porozmawiamy.
Ruszyłam Czarnulką wstrone ścieżki do lasu.Obok mnie jechał Dylan.
-No my się zabardzo nie znamy.... to może coś opowiesz o sobie Dylan?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz